środa, 18 października 2017

Maria ‘Mroux’ Bulikowska – „Jak bum-cyk-cyk. Powiedzonka warszawskie”

Lubię poznawać miejsca w których mieszkam mi.in. przez pryzmat książek. I tak szukając książek o Warszawie trafiłam na sympatyczną książeczkę zatytułowaną „Jak bum cyk cyk. Powiedzonka warszawskie”.

Maria ‘Mroux’ Bulikowska, Jak bum-cyk-cyk. Powiedzonka warszawskie, Babaryba, Warszawa, 2015

 
Książeczka jest ciekawe ilustrowana a każde powiedzonko jest wyjaśnione w przystępny sposób.
 
Maria ‘Mroux’ Bulikowska, Jak bum-cyk-cyk. Powiedzonka warszawskie, Babaryba, Warszawa, 2015
 
W książce znalazłam wiele powiedzonek, których do tej pory nie znałam. Ale są tam również takie, których używa się również w moim mieście rodzinnym – Lublinie, np. „pic na wodę fotomontaż”, „Francja-elegancja” czy „bujda na resorach”. Znalazłam również dwa powiedzonka, które słyszałam w nieco innej formie, w książce pojawia się: „srutu tutu pęczek drutu”, ja spotkałam się z wersją „srutu tutu majtki z drutu” a drugie to: „odstawił się jak stróż w Boże Ciało” ja znam jako „wystroił się jak stróż w Boże Ciało”. Ale znaczenie obydwu powiedzonek jest takie samo bez względu na wersję, której się użyje.
 
Maria ‘Mroux’ Bulikowska, Jak bum-cyk-cyk. Powiedzonka warszawskie, Babaryba, Warszawa, 2015
 
Jeszcze pewnie nie raz i nie dwa zajrzę do „Jak bum-cyk-cyk”, ot tak, żeby przypomnieć sobie powiedzonka warszawskie i oczywiście, żeby pogapić się na ilustracje.
 
Maria ‘Mroux’ Bulikowska, Jak bum-cyk-cyk. Powiedzonka warszawskie, Babaryba, Warszawa, 2015
 
 
Zdjęcia i teksty są moją własnością i nie zezwalam na ich kopiowanie bez mojej zgody. / The photos and texts are my propriety and I don’t allow to copy them without my permission.

Brak komentarzy :

Prześlij komentarz